5 sposobów jak zwalczyć imposter syndrome czyli syndrom oszusta

Imposter syndrome jest ostatnio bardzo modnym tematem, zwłaszcza w świecie programistów. Czy kiedykolwiek miałeś/aś dołujące poczucie, że nie jesteś dostatecznie dobry/a? Że to, co robisz jest niewystarczające? Że wszyscy wiedzą zdecydowanie więcej niż Ty? Nie jesteś w tym sam/a.

Imposter syndrome to uciążliwe i permanentne uczucie dotykające osoby, które dużo osiągnęły w życiu i nie są w stanie odczuwać dumy lub szczęścia ze swoich dokonań. Mają wrażenie, że zdemaskowanie ich jako oszustów jest tylko kwestią czasu. Stąd polska nazwa tego zjawiska – syndrom oszusta. Takie osoby czują jakby nie zasługiwały na sukces, który osiągnęły. Co ciekawe, zwykle przypisują swoje dokonania czynnikom zewnętrznym np. fartowi, dobremu momentowi w życiu czy umiejętności oszukiwania innych.

Takie negatywne myśli zaprzątają głowę od czasu do czasu zarówno mi, jak i moim kolegom, pomimo wiedzy, którą posiadamy. Dodatkowo frustrować nas może skala problemu. Imposter syndrome dotyka około 70% populacji i nie mówimy tu tylko o deweloperach! Najtrudniejsza jest jednak walka z syndromem oszusta. Zebraliśmy kilka sposobów, które przetestowaliśmy na sobie i chcemy się z wami nimi podzielić.

1. Współpracuj.

Dokładanie swojej cegiełki do rozwoju społeczności deweloperskiej jest świetnym sposobem na radzenie sobie z imposter syndrome. Moi współpracownicy podpowiadają, że czytanie i weryfikacja kodu innych deweloperów jest ich gumową kaczuszką na niskie poczucie własnej wartości. Dobrze jednak pamiętać o pozytywnym nastawieniu do uczestnictwa w code review. Nie bój się być dla kogoś mentorem! Pomagasz sobie i innym, czy może być w tym coś złego?

Programowanie w parach, czyli z ang. pair programming, to kolejny wspaniały wynalazek. Dzięki wspólnej pracy z drugim deweloperem popełniasz mniej błędów, co skutkuje lepszej jakości kodem. Każdy ma szansę pochwalić się swoją wiedzą w bezbolesny i przyjemny sposób. Programowanie w parach pomaga także zwiększyć twoje morale, co jest bardzo ważną częścią walki z imposter syndrome.

2. Rozwijaj się.

Pracuj ciężko! Bynajmniej nie chodzi mi o to, aby zaharowywać się na śmierć… 😉 Warto jednak systematycznie poszerzać swoje horyzonty, ucząc się nowych rzeczy. Możesz wziąć udział w szkoleniach uzupełniających wiedzę, spotkaniach i meetupach jak np. PyWaw czy PyLight. Pomocne mogą być także newslettery i tutoriale na YouTube. Możliwości są nieskończone! Rozwijaj się. Jeżeli masz problemy z motywacją i produktywnością, przeczytaj jeden z naszych poprzednich postów w języku angielskim: 6 Tips How to Be More Productive Every Day. Zwiększanie swoich kompetencji bardzo pomaga uwierzyć w siebie. Oczywiście, jeżeli jesteś perfekcjonistą/tką, nigdy nie będziesz w pełni usatysfakcjonowany/a. Ale trzeba próbować, prawda? 

3. Nie spiesz się!

Zwłaszcza młodsi deweloperzy mają problem z satysfakcją ze swojej pracy. Jest sporo pytań, które sobie zadają. Kiedy przestaję być juniorem? Jak dużo wiem? Ile jestem w stanie zaoferować? Muszę cię uspokoić. Wszystkie te wątpliwości są całkowicie naturalne.

Imposter syndrome ma tendencję do pojawiania się u junior deweloperów, ale dotyka również seniorów. Czy to możliwe, aby w świecie pełnym profesjonalistów wszyscy byli oszustami? Wątpimy w to. Bardziej prawdopodobna wersja jest taka, że syndrom oszusta może przydarzyć się każdemu, ale… mija z czasem. Nawet jeśli brzmi to jak cytat z Paulo Coelho, jest to prawda! Twoje doświadczenie w programowaniu i czas spędzony na rozwoju osobistym mają duży wpływ na zwalczanie imposter syndrome. Czy jest to w jakiś sposób pocieszające, że nie zawsze będzie tak źle? Mamy taką nadzieję!

4. Znajdź idealne miejsce pracy.

Firma, w której pracujesz, ma gigantyczny wpływ na twoje życie. Jakimi projektami się zajmujesz? Czy twój zespół jest wspierający i przyjazny? Czy atmosfera pracy ci odpowiada? Czy zachowujesz równowagę między życiem zawodowym i prywatnym? Czy masz możliwość rozwoju swoich umiejętności? Odpowiedz na te pytania i spróbuj znaleźć pracę, która da ci poczucie spełnienia.

W Sunscrapers kładziemy duży nacisk na dobre samopoczucie naszego zespołu. Wiemy jak ważne jest, aby pracować w rozwijającym i pozytywnym środowisku. Dlatego gdy ktoś cierpi na imposter syndrome, wyciągamy pomocną dłoń. Nasze wsparcie w połączeniu z dużą dawką śmiechu pomaga na wszystkie problemy z niską samooceną!

5. Dziel się wiedzą.

Jestem przekonana, że myślisz sobie teraz: “Tak, jasne. Jak mogę uczyć innych skoro sam/a nie mam żadnej wiedzy?”. Nie możesz się bardziej mylić. Oczywiście, jeżeli bierzesz udział w pair programmingu czy weryfikujesz czyjś kod, na pewno zdążyłeś/aś zauważyć, że nie wiesz wszystkiego. Nie zmienia to jednak faktu, że… COŚ WIESZ. Przypomnij sobie sytuacje, w których znałeś/aś odpowiedź na problem swojego kolegi lub koleżanki. Mogła to być niewielka rzecz jak mały błąd ukryty między linijkami kodu, ale udało ci się pomóc. Uczenie i pomaganie innym może być genialnym sposobem na pokonanie imposter syndrome. Wejdź na Quorę lub Stack Overflow i przyjrzyj się zadawanym pytaniom. Spróbuj odpowiedzieć na kilka z nich. Będziesz zaskoczony/a jak wiele problemów jesteś w stanie rozwiązać! Może wcale nie jesteś tak niedoświadczony/a jak ci się wydaje?

Syndrom oszusta vs. rzeczywistość

Wiemy, że nie jest łatwo zwalczyć imposter syndrome. Nie ma żadnej cudownej rady, która zadziała u wszystkich; żadnego szybkiego czy prostego sposobu. Mamy jednak nadzieję, że z naszymi sposobami i odrobiną pozytywnego myślenia, będziesz w stanie pokonać swoje demony poczucia niskiej wartości. Uwierz w siebie, daj sobie trochę czasu i pamiętaj – jesteś super!

Rozmowa rekrutacyjna- czego lepiej nie mówić?

Rozmowa rekrutacyjna jest dla wielu osób stresującym doświadczeniem. Głowa się przegrzewa, ręce pocą, a język plącze. Wiadomo przecież, że w trakcie rozmowy o pracę chcemy przedstawić się jak z najlepszej strony. Często jednak zdarza się, że opowiadamy trochę więcej niż powinniśmy. Oczywiście nie chodzi o to, by mówić nieprawdę, czy przeinaczać fakty. Tym bardziej – by próbować być kimś zupełnie innym. Rzecz się tyczy racjonalnego wytypowania tematów, o których zwyczajnie nie warto wspominać podczas pierwszej rozmowy z potencjalnym przyszłym pracodawcą. W związku z tym wypisaliśmy 8 rzeczy, których lepiej nie mówić w trakcie rozmowy rekrutacyjnej!

1. “Chcę odejść, bo mój szef nigdy nie dotrzymuje słowa. W firmie panuje bałagan i wróżę jej, że lada dzień upadnie. Do tego nie dogaduję się ze swoim zespołem – to naprawdę 50 dziwnych osób!”

Nawet, jeśli w twoim odczuciu jest to prawda, nie przedstawiaj swoich poprzednich pracodawców i współpracowników w złym świetle. Nie narzekaj, nie oceniaj ich osobowości, nie wygrzebuj krzywd jakie ci wyrządzili. Rozmowa o pracę, to nie jest odpowiedni czas, ani miejsce. Poza tym, twój przyszły pracodawca też kiedyś może stać się tym poprzednim. Dzięki takim słowom, już na samym początku wie jakiego feedbacku może się spodziewać po zakończeniu współpracy z tobą.

2. “Ciężko mi powiedzieć, dlaczego akurat wasza firma mi się podoba. Tak w sumie… to czym wy się w ogóle zajmujecie?”

Znajomość działalności firmy do której aplikujesz, jest podstawą podczas przygotowań do rozmowy rekrutacyjnej. Nie chodzi o to, aby przesadnie słodzić mówiąc, że od dziecka chcesz tu pracować. Szczególnie jeśli firma istnieje na rynku 3 lata… 🙂 Nie musisz też znać każdego etapu jej rozwoju, wraz z nazwiskami i datami urodzin stu pracowników. Wystarczy, że zrobisz mały research, poznasz główny obszar działania firmy i chwilę się zastanowisz jaką wartość może wnieść praca w danym miejscu. W końcu z jakichś powodów tam aplikowałeś/aś – wystarczy, że przypomnisz sobie jeden z nich. Osoby, które cię rekrutują, na pewno ucieszą się, że twoje CV nie zostało wysłane przypadkowo.

3. “Mam napisane w CV, że znam Pythona na poziomie eksperta? Aaa, tak, już wiem! 10 lat temu po odbytym stażu myślałem, że wiem wszystko. Teraz daję sobie max 2/10.”

Aktualizacja danych w CV to bardzo ważna i często zaniedbywana kwestia. Wiele osób zapomina, że na etapie starania się o pracę to jedna z najważniejszych, jak nie jedynych wizytówek. Nie ograniczaj się więc tylko do dopisywania kolejnych nowych stanowisk i zmieniania dat w twoim CV. To, w czym czułeś się najlepiej 5 lat temu, dzisiaj mogło spaść na sam dół w rankingu twoich umiejętności. Przejrzyj CV przed zaaplikowaniem i uwzględnij każdą zmianę. Zaktualizuj informacje i niczego nie ubarwiaj. Napisz jak jest! Gdy będziesz świadomy/a swoich mocnych i słabych stron, na rozmowie odczujesz całkowity komfort.

4. “Dostępny jestem od zaraz! Co prawda pracuję w tej firmie 5 lat i chyba powinienem przekazać komuś swoją wiedzę, ale niewiele mnie to teraz interesuje. Kiedy mogę zacząć u was?”

Odpowiedzialność jest cechą bardzo cenną u każdego człowieka. Tutaj jej jednak ewidentnie brakuje… Faktycznie, dostępność “od zaraz” często może być sporym plusem dla przyszłego pracodawcy, jednak nic za wszelką cenę. Warto dokończyć swoje zadania, przekazać dotychczasowe obowiązki oraz zostawić po sobie porządek i dobre wspomnienia. Nawet jeśli miałoby to przesunąć rozpoczęcie współpracy o tydzień, czy dwa. Firma, która cię naprawdę potrzebuje nie zrezygnuje tak łatwo i zaczeka na ciebie. A przy okazji – na pewno doceni twoją odpowiedzialną postawę.

5. “Czemu chcę pracować w IT? Bo dobrze płacą. Gdyby dawali tyle samo, zostałbym piekarzem.”

Wiadomo, że pracujemy, po to, aby zarabiać. Pieniądze są ważne i stanowią jedną ze składowych, którą zwykle kierujemy się przy zmianie pracy. Pamiętajmy jednak, że to nie wszystko. Możliwości rozwoju, technologiczne dopasowanie, wygodna lokalizacja czy przyjemna atmosfera są równie istotne. W końcu w pracy spędzasz większość swojego dnia! Nie zapominaj więc o tym na rozmowie rekrutacyjnej. Nawet jeżeli wynagrodzenie jest twoim priorytetem – nie musisz tego wyraźnie podkreślać. Po prostu postaraj się wytypować dwa inne czynniki i zaprezentować je jako pierwsze.  

6. “Moją największą wadą jest lenistwo. Jak mi się nie chce, to tylko udaję, że coś robię. A nie chce mi się dosyć często! Zaleta? Szczerość.”

Pytanie “Co jest Twoją największą wadą?” pada dość często. Może być męczące dla niektórych, jednak pozwala w jakiś sposób zajrzeć głębiej w osobowość kandydata. 😉 Nie ma tu złych odpowiedzi, ale do pewnej granicy. Nie łap w locie pierwszego pojawiającego się pomysłu! Zastanów się przez chwilę jak twoja odpowiedź może zostać zinterpretowana w kontekście stanowiska, o które się ubiegasz. Uważamy, że w tym przypadku zawsze lepiej jest odwołać się do swoich słabszych stron, które nie są mocno związane z pracą.

7. “Pasjonuje mnie programowanie. A co robię w wolnym czasie? Na pewno nie dotykam komputera! Nie mogę już patrzeć na te kody. Na samą myśl bolą mnie palce i dusza.”

Work-life-balance, o którym pisaliśmy już wcześniej w 4 Tips How to Find Work-Life Balance, jest bardzo ważny w życiu każdego z nas. Jeżeli jednak pytanie rekrutera o to czy kodzisz po godzinach dla czystej przyjemności jest dla ciebie irytujące (bo chyba wystarczy, że robisz to tyle godzin w pracy), to nie powinno się w tym momencie wylewać swoich żali. To zupełnie normalne, jeśli niespecjalnie masz ochotę zaglądać do komputera po pracy. Wystarczy powiedzieć, że wolny czas spędzasz z rodziną lub rozwijając swoje pasje.

8. “Czy mam pytania… Tak! Ile Pani zarabia w tych HR-ach?”

Zadawanie dodatkowych pytań na koniec rozmowy jest bardzo ważne. Pokazuje twoje aktywne zainteresowanie rozmową o pracę oraz zaangażowanie w cały proces rekrutacji. Pamiętaj jednak, by nie odbiegać za daleko od tematu, a przede wszystkim – nie próbować rekrutować swojego rozmówcy 🙂

 

Podsumowując: pamiętaj, aby podczas rozmowy kwalifikacyjnej zachować zdrowy rozsądek. Na zakończenie podrzucamy bardzo mądry cytat Johna Maxwella Coetzeego “Rozsądek po­lega między in­ny­mi na tym, żeby zaw­sze mówić raczej mniej niż więcej”.

Powodzenia na rozmowach rekrutacyjnych!

4 Tips How to Find Work-Life Balance

A work-life balance might sound like a worn out concept. Visit any modern bookstore and you’ll see its shelves bending under the weight of self-help guides about it. So why are we so obsessed with work-life balance? It’s a human thing to take some rest, relax and recharge our batteries. But some people struggle with blending work with private life, especially if they are hardworking perfectionists. Does this description hit close to home? Well, here are a few principles that you should find useful in your pursuit of work-life balance!

Time management is the key

Everyone has a tight schedule nowadays, so achieving work-life balance might seem harder than ever. That’s where good time-management skills come in handy: they can help you do more in less time. This means being more organised and less stressed at work, but also having more time to enjoy your private live. To give an example, many people find that reducing the number of choices they face daily improves their time-management. Minimalism in wardrobe or doing regular food prep can free up a lot of your time (and money) every day! Indeed, psychologists agree that having too much choice can leave you bewildered and depressed. So how do you go about managing your time more efficiently? We’ve gathered a few handy tips in here: How to Plan Your Day Like a Genius.

Prioritise the right things

Remember that consistently working long hours doesn’t make you a better employee! On the contrary: it negatively affects not only your health, but also your productivity. Not to mention that the quality of your work usually takes a hit if you find yourself unable to properly rest. The idea here is not to shirk your responsibilities, but to correctly prioritise them. Spend more time on the tasks that are crucial in your current project and less on those that can wait. You can find more tips on how to increase your productivity here: 6 Tips to be More Productive Every Day.

Enjoy life outside work!

 

Your career might be your main focus and a source of great pride and joy. But you must remember that there is so much more to life than just work. Family, friends, hobbies, sports, entertainment… Life is beautiful outside the office! You’d be surprised how many activities are there you haven’t tried yet that you would love! It’s up to you to find something you enjoy doing and stick with it. The key is to find more time to do it. Try scheduling a dinner with friends, taking your partner out on a date or putting on your favourite pair of sneakers and going for a jog.

Monday haters

Does the feeling of waking up on a Monday morning and feeling miserable ring a bell? Perhaps you go a step further and even have a t-shirt or a Facebook cover photo proudly stating that you hate Mondays? Well, we believe that if you do hate Mondays that much, the chances are your current job just doesn’t fit you. There may be many reasons for that. It might not suit your skills and personality, it might be too menial and receptive, the work environment might be toxic. Either way, if you’re experiencing professional burnout and struggling to find work-life balance… it might be worth it to try to change your job. Simple, isn’t it?

 

More and more employers are really interested in helping their employees find the right work-life balance. But it’s all up to you to find it! You’re the one that have to clearly differentiate between your professional and private life. Let’s start by putting your smartphone aside and enjoying simple things! 🙂

Dlaczego programowanie w parach jest przydatne?

Niektórzy programiści uważają programowanie w parach (po ang. pair programming), za jedną z najbardziej pomocnych rzeczy w ich pracy. Inni z kolei nie do końca rozumieją ten koncept – uważają go za trudny w realizacji i niezbyt racjonalny. W Sunscrapers uważamy, że programowanie w parach może naprawdę czynić cuda! Jeżeli zastanawiasz się jakie są jego zalety, przeczytaj listę stworzoną na podstawie naszych doświadczeń.

Inny punkt widzenia

Czy kiedykolwiek zaciąłeś/aś się na szczególnie trudnej części twojego kodu, z którą nie była w stanie poradzić sobie nawet twoja gumowa kaczka? Cóż, programowanie w parach daje ci możliwość spojrzenia na twój problem z innej perspektywy. Towarzyszący ci developer może wpaść na rozwiązanie szybciej niż ty, dzięki czemu nie musisz tracić czasu na bezowocne rozmyślania. Co więcej, programowanie z kimś innym pomaga zwiększyć produktywność i angażuje cię do bardziej kreatywnej pracy.

Głupie błędy

Małe błędy w kodzie są czymś zupełnie naturalnym, ale potrafią bardzo zirytować i pochłonąć twój cenny czas. Czasami jedna niewielka pomyłka jest trudna do wykrycia, zwłaszcza jeżeli musisz przejrzeć całą swoją pracę samodzielnie. Współuczestnik w programowaniu może być tutaj wybawieniem, gdyż zauważa błędy w kodzie w momencie w którym powstają. To prawdziwe koło ratunkowe oszczędzające nie tylko cenny czas, ale też twoje oczy! 🙂

Szybsze uczenie się

Każdy kto wprowadzał nowy język programowania lub nowych członków zespołu do projektu, wie doskonale jakie to bywa trudne i czasochłonne. Programowanie w parach po raz kolejny przychodzi z pomocą! Pozwala na szybsze uczenie się nieznanych zagadnień, a wdrażanie nowych funkcjonalności przebiega sprawniej. Również szkolenie kolegów i koleżanek z pracy jest o wiele łatwiejsze – szybciej się wdrażają, pracując z bardziej doświadczonymi programistami.

Zabójca “syndromu oszusta”

Wspominaliśmy jak radzić sobie z niską samooceną w jednym z naszych poprzednich postów dotyczącym syndromu oszusta: 5 Ways to Fight the Impostor Syndrome. Programowanie w parach jest jedną z metod polecanych przy walce z impostor syndrome. Dzięki wspólnej pracy z drugim developerem popełniasz mniej błędów, co skutkuje lepszej jakości kodem. Czasami twój/twoja partner/ka może być twoim nauczycielem, innym razem to ty możesz pochwalić się swoją wiedzą. Najważniejsze jest jednak to, że czujesz się lepiej, swobodniej i bardziej kompetentnie jako programista/programistka.

Umiejętności miękkie

W Sunscrapers wierzymy, że umiejętności miękkie są bardzo ważne w pracy każdego developera. Radzenie sobie z presją czasu czy docieranie się z nowym klientem może sprawiać trudności. Możesz być najbardziej utalentowaną osobą na świecie, ale ciężko będzie ci pracować, jeżeli nie potrafisz radzić sobie z ludźmi i problematycznymi sytuacjami. Tu z odsieczą znowu nadchodzi programowanie w parach! Wspólna praca z drugą osobą może być świetną okazją do nauczenia się dobrych praktyk komunikowania się z innymi. Pozwala zdobyć umiejętności interpersonalne, dzięki czemu jesteś bardziej pozytywny/a i elastyczny/a. I… stajesz się lepszą wersją siebie!
Organizujemy programowanie w parach najczęściej jak tylko możemy. To proste – szykujemy sobie wygodne miejsce w biurze i działamy. Jesteśmy świadomi, że koncept programowania w parach nie jest dla wszystkich. Nie ma nic złego, jeżeli nie do końca to czujesz. Pamiętaj tylko, aby robić regularny code review ze swoim zespołem 😉

Why Pair Programming is Good For You?

Some developers believe pair programming to be one of the most helpful things in their job. Others claim that it is rather inexplicable and unreasonable concept. We think that pair programming can do wonders! Read our list if you’re thinking why pair programming is good for you.

Different point of view

Have you ever get stuck with an exceptionally difficult parts of your code that even your rubber duck couldn’t help you with? Well, pair programming gives you the possibility to look at your problem from a different perspective. A coding partner can quickly come up with a solution, so you won’t waste your time on fruitless thinking. Not to mention, coding with someone helps to increase your productivity and engages creative approach.

Simple mistakes

Small mistakes in a code are a normal thing, but they can be so annoying and time-consuming. One little error is sometimes difficult to spot if you have to scan your whole work all by yourself. Your coding partner can be a rescue to your frustrations! A second pair of eyes notices mistakes in a code the moment they are made. It is a real lifesaver for your time, not to mention your eyes! 🙂 

Fast learning

Everyone who taught a new language or introduced new team members into a project, knows it can be difficult and time-consuming. Pair programming is a remedy – it allows you not only to teach, but also to learn fast! Onboarding new colleagues is way easier. They accommodate faster while working with more skillful developers. Also, pair programming makes implementing new features more approachable and smooth.

Impostor syndrome killer

We’ve mentioned how to fight your negative self-esteem in our previous post: 5 Ways to Fight the Impostor Syndrome. Pair programming is one of the methods that works wonders for fighting impostor syndrome. You are less likely to make mistakes, which results in a higher quality code. Sometimes your partner can be a teacher for you. Another time you can contribute with your expertise. The important part here is that you feel better, stronger and more confident as a developer.

Soft skills

We believe that soft skills are really important in a developer’s work. Coping with tough situations under the pressure of time or getting along with new clients can be difficult. You can be the most talented person in the world, sure! But work can be hard for you if you don’t know how to deal with others or react to unexpected delays. Pair programming comes to the rescue for everyone dealing with social or communicational problems. Coding with a partner can be a great opportunity to learn some techniques how to cooperate and communicate with others. It lets you acquire some interpersonal skills, making your attitude more positive and flexible. You are becoming a better teammate and a better developer!

 

At Sunscrapers we are trying to participate in pair programming as much as we can. It’s easy – we’re just grabbing a partner, preparing a nice spot somewhere in the office and letting it roll. Although we are aware that pair programming is not for everyone and it depends on personal preference. If it’s not for you – that’s cool! Just be sure that you’re doing code reviews with your team regularly 😉

5 Ways to Fight the Impostor Syndrome

impostor syndromeThe impostor syndrome is on everyone’s lips recently, especially in the programming world. Ever had a terrible feeling that you aren’t good enough? That what you are doing is not sufficient? That everyone else know more than you do? You’re not alone. 

The impostor syndrome is a persistent feeling that it’s a matter of time till you will be exposed as a fraud. It usually affects high-achieving individuals who find it hard to be proud or happy about their accomplishments. They feel like they don’t deserve a success they achieved. What’s interesting, they attribute good timing, luck or ability to fool others, as reasons why they succeeded.

It happens that despite our knowledge, me and my teammates have such negative thoughts about our skills from time to time. The scale of the problem might be discouraging. Impostor syndrome has affected approximately almost 70% of population and we’re not talking about developers only! What’s more difficult though is actually fighting the impostor syndrome. That’s why we’ve gathered few tips which are working for us!

1. Cooperate

Contributing to a developers’ community is something that works wonders while coping with impostor syndrome. Our teammates mentioned that doing code reviews for other developers is their rubber duck for low self-esteem. What’s really important here is a positive attitude towards code review. Don’t be scared of doing it! It helps you and the community, what could be wrong with that?

Pair programming is another really helpful invention. Paired developers are less likely to make mistakes in their code, which results in a higher quality code. Not to mention that everyone can share their knowledge in a painless way. Pair programming can also increase morale, which is a relevant part of fighting impostor syndrome.

2. Work hard, train hard

Work hard! And we’re not talking about your gym achievements. Remember to constantly learn new things and broaden your horizons. You can attend supplementary trainings or tech talks. Reading insightful newsletters or watching tutorials on YouTube might help. Whatever works – possibilities are endless! Just don’t stay still. Evolve. If you have problems with being productive check out one of our previous posts about it 6 Tips How to Be More Productive Every Day.  You will see that constant self-development can help you believe in yourself. Of course, if you’re a perfectionist, you will never be 100% pleased with yourself. But you have to try, right?

3. Take your time

Junior developers in particular have problems with being content about their work. There are many questions that are troubling their thoughts. When do I stop being a junior? How much do I know? How much can I offer? We have to calm you down. It’s completely natural to have such doubts.

Impostor syndrome tends to hit junior developers, but it affects seniors as well. Is it possible that in the world full of professionals, everyone is a fraud? We don’t think so. It means that impostor syndrome can happen to anyone, but… it gets better with time. While it sounds like a Paulo Coelho quote, it’s true! Your experience as a developer and time spent on self-development matter a lot. Is it comforting that it won’t always be like that? We hope so!

4. Find a good place of work

Your workplace has a huge impact on your well-being. What projects are you working on? Is your team supportive and friendly? Does the atmosphere there suits you? Do you have work-life balance and possibilities to develop your skills? Answer those questions and try to look for a workplace which will help you have a fulfilling and happy life.

At Sunscrapers, we put a big emphasis on our team’s well-being. We know how much it means to work in a cheerful and enriching environment. That’s why even if one of our teammates is struggling with impostor syndrome, we are here to comfort them. Our support blended with a chunk of laughter helps with any low self-esteem issues!

5. Share your knowledge

We are sure that you’re thinking right now: “Yeah, right. How can I teach others if I lack knowledge?”. You couldn’t be more wrong. Obviously, if you take part in pair programming or code reviews, you already noticed that you don’t know everything. But you know SOMETHING. Try to recall situations where you knew a solution for your partner’s problem. It could be a small thing like a tiny bug that was hiding between the code lines. But you helped him. Teaching others might be a solution for overcoming the impostor syndrome. Go to Quora or Stackoverflow and look at other people’s questions. Try to answer them. You will be surprised how many issues you can solve! Maybe you’re not that inexperienced as you think?

impostor syndrome
Impostor syndrome vs. reality

We know that it’s not easy to overcome the impostor syndrome. There is no golden rule that will work for everyone, neither fast nor easy way to do this. Hopefully with our tips and some positive attitude you will be able to fight your low-esteem demons. Believe in yourself, take your time and remember – you are awesome!

6 Tips How to Work from Home More Effectively

Some people can easily work from home, others find it impossible. Is it a matter of personality traits or maybe self discipline? In our history we’ve cooperated with some teammates that were not able to work remotely. We’ve mentioned how we fixed problems with productivity in our previous post Cooperation with a Remote Team: Recipe for Success?. But today we’ve asked our colleagues from different Polish cities for some tips. Here are their great techniques how to stay effective while working from home!

1. Establish your working hours.

Are you an early bird or a night owl? Think about it now and organize your working hours around your sleeping patterns. Choose when you are most productive and stick to it. Some companies can give you full autonomy on your working hours – then your personal preferences matter. At Sunscrapers we have a flexible, but reasonable working hours policy, so most of our working hours should fall between 9AM and 5PM. Using a time tracker might be helpful in establishing your working hours. Krzysiek, our team member from Poznań, reminds you to clearly separate your work time from your free time. If you don’t do this, you can be trapped in working all day long!

2. Divide and conquer.

What do you have to do today? Think about it at the beginning of your work. Michał, our colleague from Poznań shares his advice with you: divide and conquer. Take your big, hairy task and divide it into many smaller tasks. Attack each one of them until you see you’re done! And if you have a small task to do and you can finish it in two minutes – just do it, don’t plan it for later. Simple, right? What is more important – those rules are useful not only for those who work from home, but for all of us!

3. Dress up for work!

Many people praise the possibility to stay in pyjamas all day when working from home. Bartek, our team member from Szczecin, doesn’t think it is a good idea. He had found that taking shower in the morning and dressing up a little bit, help him work more effectively. You don’t have to wear your best suit though! Just leave your pyjamas in bed and you will find more energy to work.

4. Create a space to work.

We know that working from comfortable bed or couch is simply awesome. But it usually doesn’t help you to be productive, not to mention it’s not good for your spine. Szymon, who is working from Poznań, told us that the best way to stay effective is to have a separate place for work only. When he sits at his home office desk, it’s easier for him to focus. Think about arranging a working space in your style.

5. Build everyday habits.

We’ve already talked about everyday habits of famous artists in our post How to Plan your Day Like a Genius. Michał says that daily rituals are one of the most important things in his work routine. It can be a morning coffee made at the same hour every day. It can be a push up series to warm up. The goal is simple – as soon as you develop a new habit, your brain will automatically know it’s time to work!

6. Do your chores!

When you work from home, it’s easy to get trapped in typical household chores. You may think that it’s a perfect time to do the laundry, make some dishes or cook a lunch. You couldn’t be more wrong. Bartek, from Szczecin, reveals that he prefers to do all his house chores before or after work. Otherwise he wastes too much time for context switching. Try to do all your housework in advance if you get distracted quickly!

 

Those tips should help everyone struggling with home distractions. We hope you find them helpful! If you would like to know about productivity, don’t forget to check out our tips in one of previous posts 6 Tips to be More Productive Every Day. Maybe you have your own ways to work from home and stay effective? Let us know!

Cooperation with a Remote Team: Recipe for Success?

Cooperation with a remote team from the other side of the world might seem hard. But everything is possible with some preparation around a work routine. Why we believe it’s achievable? Because we’ve been working successfully with many companies from USA or UK for years. Some our clients shared their reviews in Clutch, mentioning our extraordinary skills in remote cooperation. Would you like to know our recipe for success?

Timezones

Our clients are based in different countries – USA, UK, Netherlands… This means coping with timezones. One hour time difference between Poland and UK is not an issue at all. What can be tricky is the difference between Central European Time and Pacific Time. 8-9 hours might seem like an insurmountable obstacle! At Sunscrapers we’ve successfully managed all difficulties. We have a semi-flexible working hours policy and our team members have an autonomy on their work hours. This means that catching up with a client from the West Coast is easy as a pie. 9AM in Pacific Time means 6PM in Poland. Someone from Poland can sleep a little bit longer and start their work later, which is an excellent solution for night owls!

Process

Proper planning is the most important thing at the beginning of cooperation. We determine a procedure that fits both us and client. Usually, every two weeks we have a sprint planning meeting, where highest priority features are discussed and further plans are made. In most cases, we incorporate daily scrums in our routine, especially if close cooperation is needed. Daily scrums are everyday meetings, where each team member tells more about yesterday’s tasks and tasks for that day. They are particularly important in a dedicated team model, which we discuss more in our previous post: Working Models in Software Development.

What makes our regular meetings better are… videoconferences. During a videoconference we can see our facial expressions and body language. It leads to easier, faster and more productive cooperation. Not to mention that all team members feel more connected to the project and each other.

Sometimes we meet face-to-face with our clients – in our or client’s offices. It’s not essential for project’s success, but it’s definitely a nice addition that can improve our cooperation.

Tools

Beside regular meetings and videoconferences, adequate tools are also really important in a cooperation with a remote team. Project management tools give us the possibility to be up to date with a current work status. Trello, Pivotal Tracker and Jira are examples of project management tools. At Sunscrapers, we always make sure to update our work status as soon as possible. Thanks to that everything is transparent and our communication with a client is easier and simpler.

Other useful tools for fast information exchange are instant messengers. We chose to use Slack for in-house communication and remote cooperation. Slack is a really helpful app, which allows us to answer all urgent questions immediately. We always create a channel dedicated for the the whole project team (including our clients). That’s why, regardless of distance, all members are able to participate in an instant communication if there is a need to.

Emails are complementing project management tools and instant messengers. They are usually used to send longer reports, meetings summaries or research information.

All those tools are relevant to build efficient and productive communication without barriers. We are trying our best to react as quickly as possible. It’s important especially in the beginning, when we are building trust based cooperation with our client.

Discipline & Personal Development

Some developers, despite their dedication to work, can’t maintain a discipline. Our established processes and tools are not enough for them to work productively with a remote team. That’s why we took some lessons from our past experience.

We pay bigger attention to recruitment processes. We check if our candidates have any previous experience with remote cooperation. Motivation for remote work preference and communication skills have big influence on our decisions. Not to mention that proficient knowledge of English is a must.

What is also a good indicator of employee’s attitude is the trial period. We look closely at our cooperation with new developers to see if they are able to work remotely. This is the reason why we prefer our junior developers to work from our Warsaw office until they are promoted to regular positions. They can also get help from more experienced colleagues.

At Sunscrapers we emphasize the importance of personal development. Our team members have many possibilities of improving their communication skills. They can take part in trainings and presentations, where we share our experience in remote cooperation. Everyone can learn how to effectively communicate, which makes work easier.

 

This is our simple recipe for a remote cooperation. Distance is not an obstacle, especially when we take all possible measures to minimise potential drawbacks. We are successfully handling all our projects, even though we are not working in client’s offices. If you would like to see some examples, check out our case studies or contact us!

How to Plan Your Day Like a Genius

It can be a challenge to plan your day and squeeze all your tasks in 24 hours. And when you are moaning that you don’t have enough time to go to the gym or to call your mother, remind yourself that you’re not the only one with a tight schedule. Going further – all legendary people, like Mozart, Tchaikovsky or Kant, probably had the same issues. But they somehow managed to get the most from their days and now we will take a closer look how did they do this.

Mason Currey took a deep look into habits of 161 famous artists in his book called ‘Daily Rituals: How Artists Work”. Currey shed some light to a typical day of work and many eccentric routines of writers, composers, painters or philosophers.

Coffee & bath

Ludwig van Beethoven couldn’t start his day without a coffee, which isn’t anything bizarre. The weirdest thing in that is that he meticulously counted 60 coffee beans to prepare it. While bathing, he was playing with jugs full of water and his hands – turning himself into a state of meditation. While this ritual worked wonders for his art, it didn’t win his popularity as a neighbour – water was very often dripping through floor!

Another great persona with love for bathing was Benjamin Franklin. Although he didn’t took inspiring baths like Benjamin Britten or long showers like Woody Allen. He preferred to take an “air bath” – where he sat in his room without any clothes on, while reading and writing.

Give yourself a break

But those are examples of bizarre habits. Author also writes about ordinary routines that we could apply to our lives like exercising, walking or taking a nap. Great minds in our history worked a lot on their artwork, but the act of creation was not the essence of it. Small breaks was something more important! Taking time off, even for 5 minutes, let them clear their minds and come up with fresh, better ideas.

Sleeping patterns

Frank Lloyd Wright, an architect, used to work between 4 and 7AM. After a quick nap in the morning he didn’t work more during his day. Those three-four hours before the sunrise were the only moments when he had a clear mind and could devote himself to acts of creation. Actually, about a third of the 161 artists mentioned in the Currey’s book were waking up before 7 o’clock in the morning. Maybe it’s time to become an early bird then?

Being hungry helps

There was also one interesting pattern amongst many famous people – starving. Marcel Proust, Glenn Gould and Immanuel Kant were not the biggest fans of frequent eating. They usually ate only one meal during their day! Others ate lightweight food or did a little bit of fasting during really important days. All of them pointed out that they worked more productively on an empty stomach or after small meals. Well, we bet it’s also a great idea if you’re striving to lose some weight…

Here are daily routines of few artists from Currey’s book – infographic was made by RJ Andrews (click for a larger size):

 

Those time sheets can be an inspiration for you or maybe even some explanation of your work schedule (early birds vs. night owls battle has begun!). In most scenarios it’s not possible to apply those routines to your life, especially when you’re working full time. Also you have to remember that copying habits of fine artists won’t make you great all of a sudden. But it might be helpful to achieve perfection in time management. One day.

6 Tips to be More Productive Every Day

Time management is always a trendy subject. We believe that tips to be more productive every day is something you need. Why? All of us experienced those stressful situations in life, where we struggled to do all planned things during the day and we failed. Usually we were either too annoyed at ourselves about our poor time management or too exhausted to worry about it. But if you’ve reached your critical point and decided to do something about your productivity, read our favourite choices from plenty available techniques.

Social media detox

We know that those funny cats videos, friends’ photos from exotic places or emotional discussions about air pollution are addictive. You want to quickly check your Facebook wall, but magically you get hooked by it for 30 minutes. And we’re not mentioning Twitter, Instagram, Snapchat, et cetera, et cetera… which take your precious time as well. If you don’t want to delete your social media accounts or you find it hard to use them less frequently, install one magical app: QualityTime (for Android users only). It will analyse how often do you unlock your phone and which apps steal the most of your precious time. Statistics can be overwhelming, but they might help you to take a break from social media. There is also one really useful plug in Chrome – News Feed Eradicator for Facebook. Great thing for everyone that are distracted by the bottomless pit of Facebook!

The 2-minute rule

You have something to do, right? Think fast – can you make it in two minutes? If the answer is “yes”, just do it now! Don’t plan it for later. You won’t get distracted and you won’t have to remember that you have a small task to do. It’s the simplest and easiest time management advice you can get, believe us.

Change the way you think about your goals

The easiest way to improve your productivity and say no to procrastination is to set your goals differently. For example: not to finish this enormous essay, but to work few minutes on it. You’ll quickly notice that those few minutes can change into one hour of a hard work (ever heard of a flow state?). It can work both ways though, so you need to be careful about your good and bad habits.

Pomodoro technique

If you can’t easily enter the flow state, try the Pomodoro technique. It’s a time management method, where you divide your work into intervals, traditionally 25 minutes long with short breaks in between. After few intervals you can make a longer break to clear your mind. And what to do with the short time off? You can always check out your Facebook feed! If you haven’t hidden it yet of course.

Train your brain but… let it rest sometimes

Everyone knows that brain exercises improve our mental agility and we encourage you to stimulate your mind by doing crossword puzzles, playing board games or any other brain challenging games. But when it comes to time management, one of the best ideas is to write down all your tasks to do and get everything out of your head. Even if you’re a master of memory, put your plans in a todo-list app or in a notebook – you will be sure that you won’t forget anything. We recommend Todoist for Android and Clear for iOS users. The only thing you have to remember is that routine always beats tools. No matter how many time managing apps you have – if you don’t stick to your plans, they will be useless!

Prioritizing tasks

When you finally have your tasks planned, prioritize them. You can use the Covey’s time management matrix of Urgent/Important things, which was mentioned in his book we’ve recommended a week ago (Top 4 books you need to read in 2017 (if you haven’t read them yet!)). It’s simple – put all your chores on a proper grid. Thanks to that tool, you will be able to throw away useless tasks and do what really matters. And remember – most of things you usually do, won’t have any useful outcome in few years. Choose wisely.

These are our few tricks in terms of productivity in everyday life. Some of them might not sound like a rocket science, some of them might be more theoretical than practical. The point is to be consistent and perform a chosen task daily. Supposedly, forming a new habit takes around 21 days, which means we will get back to you in around a month. Good luck!